
– jeszcze kilkanaście lat temu, planując oświetlenie domowych pomieszczeń, skupiano się głównie na ogólnym oświetleniu – głównie za pomocą lamp sufitowych, oraz na doświetleniu miejsc pracy, które absolutnie tego wymagały – tutaj mowa o lampkach stojących na biurkach i stołach. Stopniowo pojawiły się kinkiety nadające wnętrzom indywidualnego charakteru, potem lampy podłogowe jako oświetlenie i dekoracja. Obecnie coraz więcej zwolenników zdobywają sobie małe punktowe źródła światła, które niebywale ułatwiają codzienne czynności oraz potrafią przemienić zwykłe wnętrze w teatr igrających ze sobą światłocieni.
Małe i dyskretne kinkiety są nieocenione przy codziennej toalecie w łazience, dodatkowe oświetlenie blatu roboczego w kuchni sprzyja wydajniejszej pracy i nie męczy wzroku. A być może uchroniło od przypadkowych uszkodzeń wiele rąk pracujących prawie po omacku – światło ogólne w kuchni prawie zawsze świeci zza naszych pleców, zatem czynności wykonywane są w półmroku!!! Oświetlone od spodu stopnie schodów są bardziej widoczne, bo nie zacieniamy ich swoją sylwetką.
Doceniając zalety drobnego oświetlenia, zaczynamy uwzględniać wszelkie jego odmiany przy projektach albo remontach nowych domów i mieszkań. I słusznie, zastosowanie alternatywnego oświetlenia w postaci nowoczesnych lamp pozwala wykorzystywać jedynie tyle energii ile w danym momencie potrzebujemy, aby oświetlić skrawek pomieszczenia. W okresie szybko rosnących kosztów energii to cecha bardzo atrakcyjna.
Dla osób poszukujących niebanalnych rozwiązań można także długo wymieniać: podświetlane półki na książki, wnętrza dużych szaf garderobianych, dyskretne oświetlenie wanny lub brodzika, pojedyncze punkty świetlne skierowane na piękne dekoracje – rzeźby, obrazy, zdjęcia...
Wybór opraw i źródeł światła jest ogromny, jedynym ograniczeniem pozostaje zatem nasza wyobraźnia. A jeśli i ta jest nieograniczona...
Przejdź do sklepu